wtorek, 15 września 2015

20 seriali na kaca książkowego !































Przedstawiam Wam dwudziestkę seriali, po które często się sięgam kiedy okazuje się, że książki nie przynoszą takiej radości jaką powinny, albo zwyczajnie kiedy mam ochotę pooglądać coś krótszego niż film (męczy mnie siedzenie w jednym miejscu ponad 1,5 godziny).

Czasami muszę się też po prostu zresetować, zapomnieć o wszystkim, "odmóżdżyć".

Z tą dwudziestką dziwnie wyszło. Najpierw była dziesiątka, potem piętnastka. Skończyło się na dwudziestu, chociaż mogłabym to ciągnąć dalej :D
Pod każdym zdjęciem zostawię Wam linki do poszczególnego serialu na filmwebie, gdzie możecie o nim przeczytać nieco więcej, jeżeli oczywiście Was zainteresuje ;)

Seriale, które Wam prezentuję Wam w kolejności całkowicie przypadkowej, poza numerem 1, który jest odmóżdżaczem nad odmóżdżaczami !

Nie linczujcie mnie za to, co oglądam!


Numer jeden bezapelacyjnie zajmuje Warsaw Shore- Ekipa z Warszawy  
Głupota ludzka nie zna granic, ale oczywiście co kto lubi. Ja bardzo lubię oglądać głupotę innych i bardzo się przy tym odmóżdżam- nie ma mowy o tym, żebym po obejrzeniu jednego odcinka, tego zacnego serialu, czymkolwiek się zamartwiała.


Two broke girls- Dwie spłukane dziewczyny


Cougar Town- Misto Kocic


Mistresses- Kochanki


Suburgatory- Podmiejski czyściec


American Horror Story filmweb
American Horror Story Asylum filmweb
American Horror Story Sabat filmweb
American Horror Story Freak Show filmweb


Sons of Anarchy- Synowie Anarchii


Under the dome- Pod kopułą


Black sails- Piraci


Vikings- Wikingowie


Suits- W garniturach


Orphan Black


Perception- Pułapki umysłu


Spartacus: Krew i piach filmweb
Spartacus: Zemsta filmweb
Spartacus: Wojna potępionych filmweb


House of Cards


Wilfred


Nurse Jackie- Siostra Jackie


Grey's Anatomy- Chirurdzy


White collar- Białe kołnierzyki


Hart of Dixie- Doktor Hart


Dajcie znać czy oglądacie któryś z tych seriali.
A może udało Wam się znaleźć coś ciekawego dla siebie? ;)


59 komentarzy:

  1. Znam tylko Cougar Town oraz Nurse Jackie. Eddie Falco jest wybitna. A na odmóżdżenie oglądam jeszcze "Przyjaciół"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do Przyjaciół robiłam dwa podejścia, ale żadne nie zakończyło się obejrzeniem większej ilości odcinków. Ten serial jakoś mi nie leży :D

      Usuń
  2. Warsaw Shore O_O? No dobrze.... niech Ci będzie :D American Horror Story oglądam, czy raczej oglądałem (pierwszy sezon) a teraz mam w planach zabrać się za to ponownie. Pod kopułą i House of Card mam również w planach na niedaleką przyszłość.

    Ciebie męczy siedzenie w jednym miejscu 1,5-2h mnie natomiast męczy to, że kiedy serial się dłuży pozostaje myśl, że przede mną jeszcze kilka odcinków co w połączeniu daje zwykle 5-7 godzin :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej nie robię sobie maratonów serialowych, a odcinek, który ma więcej niż 40 minut przeważnie oglądam w dwóch częściach, gdzie po pierwszej połowie przeważnie albo sprzątam, albo robię sobie coś do jedzenia :D

      Usuń
  3. Nic z tego zestawu nie oglądam. W ogóle mało seriali oglądam, może ze 4...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam tylko American Horror Story, bez ostatniego sezonu (porażka moim zdaniem). Ale bez głębszego zainteresowania, dla aktorów bardziej niż dla samej historii ;) Poza tym oglądam Walking Dead.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Walking Dead też oglądam ;) Ja chyba najmniej polubiłam sezon AHS z czarownicami.

      Usuń
  5. Haha, pierwszego typu nie skomentuje, szczególnie że sama czasami się zatrzymuję na tym podczas skakania po kanałach xD
    Co do reszty - nie oglądam żadnego, ale chciałabym się zapoznać z: AHS (zaczęłam Freak Show, ale jakoś mnie nie wciągnęło, ale słyszałam, że Asylum jest świetne), Sons of Anarchy, Vikings, Suits. House of cards - zatrzymałam się gdzieś na piątym odcinku drugiej serii, ale chcę wrócić na pewno do niego. Do tego kiedyś widziałam pierwszy odcinek Wilfreda, nawet zabawny.
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze wszystkich sezonów AHS najbardziej mi się podobało Asylum, zdecydowanie! Najsłabszy był chyba Sabat, chociaż ciężko mi stwierdzić, bo wszystkie sezony chętnie oglądałam :D
      A czytałaś książkę House of Cards?
      Wilfreda uwielbiam przez to, że odcinek trwa tylko 20 minut :D

      Usuń
  6. Mówiąc szczerze, nie znam żadnego z tych seriali. Może dlatego że ich w ogóle nie oglądam i jakoś nie interesuje mnie ta tematyka ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoje sposoby na książkowego kaca, ja wtedy uciekam w świat seriali :D a Ty jaki masz sposób na kaca? :D

      Usuń
  7. Nie oglądam żadnego z seriali. Kiedy mam książkowego kaca sięgam po książkę która na pewno mnie nie zawiedzie - polecam 😁

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami muszę odpocząć od książek :D Nie mam siły czytać i czytać i czytać :D
      Dlatego stawiam na seriale :D

      Usuń
  8. Kilka znam z opowiadań znajomych, SOA oglądam i uwielbiam i kocham i... nie ważne :)
    Każdy potrzebuje odmóżdżacza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no właśnie, każdy ma też swoje sposoby na odmóżdżanie :D
      Ja uwielbiam Juica z SoA ♥ moja miłość :D Polecam też sięgnięcie po komiks SoA, skoro lubisz serial :D

      Usuń
  9. Prawie wszystkie również oglądam, ale zaciekawiły mnie Kochanki i będę musiała to obczaić :D Ja polecam Pogodę na miłość, uwielbiam, kocham, ubóstwiam ma 9 sezonów, a ja pamiętam, że w 1,5 miesiąca obejrzałam wszystko! Mistrzowskie :D

    www.majkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro zaciekawiły Cię Kochanki, to polecam też Pokojówki z Beverly Hills :D Myślę, że mogą Ci się spodobać :D ja ostatnio właśnie nadrabiam zaległości w tych dwóch serialach :D A Pogodę na miłość oglądałam, chociaż szkoda, że tak mało tych sezonów, haha :D

      Usuń
  10. Kilka tytułów wpadło mi w oko :) Dla mnie na książkowego kaca najlepsze są Gilmore Girls :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tym serialu! Kiedyś może się na niego skuszę ;)

      Usuń
  11. Nie oglądam seriali wcale, kiedyś oglądałam jedynie dr. House i od czasu do czasu rodzinka.pl :D
    przyznam szczerze, że o większości wymienionych przez Ciebie nawet nie słyszałam :o jednak myślę, że raczej nie potrzebuję kolejnego zjadacza czasu, a wiem, że jak mnie zainteresuje to nie spocznę aż nie zobaczę ostatniego dostępnego odcinka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dr House też oglądałam, niektóre odcinki nawet po kilka razy :D

      Usuń
  12. Matko, ile seriali. Ja oglądam tylko Pamiętniki wampirów, na nic więcej czasu mi nie starczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja masę czasu tracę na oglądanie seriali. Chociaż czasami staram się robić coś jeszcze w momencie oglądania :D ale to już różnie wychodzi.

      Usuń
  13. No dobra.. też oglądam Warsaw Shore, ten program jest debilny, ale czasem potrzebuję takiego odmóżdżenia. W tamtym roku byłam nawet na imprezie z małą Anką i Ptysiem oraz Eweliną i Pawłem hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, ja na imprezy z nimi nie chodzę (chociaż może powinnam zacząć, skoro Alan jest z Olsztyna, haha), ale chętnie śledzę ich poczynania w programie :D Właśnie mi się przypomniało, że mam jeszcze jeden odcinek do obejrzenia :D

      Usuń
  14. Suits <3 serial, który oglądam nie tylko podczas książkowego koca <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Harvey'a ♥ serial jest bardzo zacny :D

      Usuń
  15. Kiedyś zaczęłam oglądać White collar i teraz żałuję, że przestałam. Na pewno wrócę do tego serialu! :D A pozostałe seriale zapiszę sobie do listy seriali i obejrzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Matta Bomera w tym serialu, wielka miłość ♥
      Zapisuj i oglądaj :D Jak obejrzysz- daj znać jak Ci się podobało i na co się zdecydowałaś :D ✿

      Usuń
  16. Ha, też oglądałam Warsaw shore na mojego megakaca - odmóżdżyłam się jak nigdy, a koleżanka nawet pisała na temat tego programu magisterkę - oto jak chłam przekuć w sukces;d

    "White Collar" uwielbiam!! Matt i ten jego kapelusz, aaaahhh:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jestem bardzo ciekawa jej pracy! Chętnie bym ją przeczytała! :D

      Matt jest niesamowity w tym serialu! Ale ostatnio oglądałam film Magic Mike XXL, gdzie jedną z głównych ról gra Matt i zmieniłam zdanie co do niego :D Jakoś tak mi nie leżał w tej roli :D

      Usuń
  17. Uwielbiam seriale <3 Aktualnie nadrabiam zaległości Suits i kocham ten serial <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aktualnie nadrabiałam zaległości w Kochankach i Pokojówkach z Beverly Hills (o których nie wspomniałam w poście, bo zabrakło mi miejsc) :D

      Usuń
  18. Zobaczyłam Warsaw Shore i już na wstępie padłam ;) Nie miałabym chyba tyle czasu, żeby oglądać taką liczbę seriali, ale z wymienionego przez ciebie zestawienia widziałam kilka sezonów Chirurgów, Perception, White Collar i planuję się zająć w najbliższym czasie AHS.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze więcej tych seriali, ale ileż to można ich wymieniać :D
      Chirurgów oglądałam na bieżąco, ale po śmierci jednego z moich ulubieńców (nie będę spoilerować) jakoś straciłam ochotę na dalsze oglądanie :D

      Usuń
  19. Ej, to nie fair, muszę się w końcu wziąć za jakiś serial, ale nigdy nie mam na nie czasu :/ Jedynie oglądam Top Model na TVN'ie (XDDD) i sporadycznie TopChefa, ale muszę to w końcu zmienić, bo od dawna mam ochotę na jakąś hmmm.... inteligentniejszą? :D produkcję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. btw, jestem uzależniona w najeżdżanie myszką w zakładki na górze, to tak fajnie się rusza XD

      Usuń
    2. Haha, zakładki i mnie wkręcają :D sama lubię na nie najerzdżać :D

      Inteligentniejszą? :D W takim razie odradzam Warsaw Shore :D

      Usuń
  20. Regularnie wracam do "Chirurgów", "Kochanych kłopotów" (czyli "Gilmore girls"), a do tego zdarza się, że także do "Czarodziejek" ("Charmed")..takie moje słabości serialowe ;) Przy czym oglądanie wygląda w ten sposób, że raczej słucham i jednocześnie gotuję/sprzątam/prasuję :p

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie oglądałam żadnego, ani nie słyszałam o żadnym z powyżej wymienionych seriali.
    Pozdrawiam,
    Między Stronami

    OdpowiedzUsuń
  22. Czuję się jak ostatnia osoba na ziemi, która nie oglądała House of cards... Mnóstwo osób poleca, więc mam nadzieję znaleźć czas :)
    www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może powinnaś się cieszyć, że nie masz zjadacza czasu i jesteś bardziej produktywna dzięki temu ? :D Ale myślę, że warto obejrzeć ten serial ;) Jeden z profesorów, z którym jakiś czas temu miałam zajęcia na studiach, nawet oglądał ten serial- jeszcze wykorzystywał powiedzonka Francisa Underwooda w rozmowach ze studentami i miał z tego ogromną radochę :D

      Usuń
  23. "Under the Dome", "House of cards" i "Wikingowie" to bardzo dobre seriale, ale dla mnie raczej nie na odmóżdżenie. Ja oglądam "2 broke girls" z powyższych, jak chcę się rozluźnić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też przepadam za Vikingami! A notka akurat trafiona, bo szukam czegoś do pooglądania, więc idę obczajać resztę! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. "House of cards" uwielbiam! polecam oczywiście "Grę o tron" :D

    OdpowiedzUsuń
  26. House of Cards <3 American Horror Story <3 Wikingowie <3
    Jestem ciekawy Orphan Black i Suits... polecasz ?
    Pozdrawiam!
    http://mybooktown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Większości tych seriali nie oglądałam. Z wyjątkiem White Collar, który moim zdaniem jest świetny. Chociaż nie nadrobiłam jeszcze wszystkiego. Ja oglądam inne seriale. I nie na odmóżdżenie tylko z przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobra, skoro Ty się przyznałaś, to i ja się przyznam... TAK, OGLĄDAM WARSAW SHORE. :D Dlaczego to robię? Ponieważ nie ma lepszego odmóżdżacza przed rozpoczęciem nowego tygodnia. xD
    A White Collar... o jej, tyle miłości. <3

    OdpowiedzUsuń
  29. House of Cards - choć boli mnie, że znalazł się w zestawieniu z Warsaw Shore. Nie bierz tej uwagi do siebie. :) Po prostu nie znoszę tego typu "programów".

    OdpowiedzUsuń
  30. Z przyjemnością obejrzałam House of cards, uważam, że to naprawdę świetny serial :) Za to niektóre pozycje z Twojej listy to dla mnie totalne dno, ale w końcu chodziło o odmóżdżacze :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwierzysz? Nie znam żadnego ;) Ale ja od jakiegoś czasu bardzo mało oglądam tv, nie mam na to czasu... dawno temu namiętnie śledziłam całą serię serialu Dr House - uwielbiałam ten serial :) Ostatnio żadnego nie śledzę systematycznie :) Zawsze wygrywa książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam "Pod kopułą". Świetny serial, można powiedzieć, że jestem od niego uzależniona. Ale wciąż nie mogę przeboleć, że nie będzie 4 sezonu. Ja chcę więcej i więcej! Zwłaszcza Joe'ego :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Po pierwsze, świetna zmiana na blogu! wstyd, ze tak dawno tu nie zaglądałam :( wybacz ;) Po drugie, seriale, często zarzekam się, że nie zacznę oglądać bo później wciągam się i zlew pełny, pranie nie ogarnięte, zupa za słona i taki artystyczny ogólny nie ład w domu ;) "Pod kopułą" kusi, ale jeszcze nie oglądałam. "Spartacus" ach cóż to za serial oglądałam dwa lata temu w wakacje jeden odcinek po drugim! "White Collar" świetny, duet Peter Burke i Neal Caffrey super! "Wikingowie" zaczęłam, pierwszy sezon obejrzałam, później jakoś tak się wciągnąć nie mogłam :/ No i "House of Cards" Widziałam dwa odcinki pierwszego sezonu i są genialne!! Teraz czekam bo właśnie jedzie do mnie książkowa druga część ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chirurdzy są świetni :) Jestem na drugim sezonie i tej jesieni chcę obejrzeć (przynajmniej) kolejne dwa <3


    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja oglądam baardzo dużo seriali :) A ostatnio właśnie zaczęłam pierwszy sezon "Suits" i wciągnęłam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Znam wiele z tych seriali, z których obejrzałam może po kilka odcinków. Generalnie próbuję nie zaczynać nowych, bo są one straaasznie wciągające, a nie mam tyle czasu. Ale jeden odcinek od czasu do czasu nie zaszkodzi, właśnie niedawno zdecydowałam, że a tam, nie chce mi się niczego, to zobaczę coś, co mi wszyscy polecają, czyli Grey's Anatomy. I to był błąd, bo już wiem, że na jednym odcinku się nie skończy. :D

    medycy nie gęsi

    OdpowiedzUsuń

© Agata | WS.